wtorek, 29 września 2015

Pierwszy papierowy aniołek


Aniołki są z masy solnej, gipsu, modeliny, a czemu nie z papieru?
Szukałam właśnie jakiejś innej techniki niż masa solna (na która nie mam ani czasu, a nie chęci), myślałam, myślałam i nagle mnie olśniło! Czemu nie spróbuję zrobić anioła z  papieru, przecież coś tam umiem i lubię jak ja to mówię "bawić się papierkami".
No to spróbowałam :).




Moja skrzydlata Panna ma ok 25cm, 
I co o niej sądzicie? 
Może być?

W planach mam spróbować zabawy z zimna porcelaną, ale na to muszę mieć trochę więcej czasu.
Mam nadzieję, że już niedługo coś spróbuje z niej stworzyć.
Póki co następne papierkowe aniołki czekają na ukazanie się światu :).

Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za wasze odwiedziny i komentarze!

Kasia

piątek, 4 września 2015

Puk puk...

....czy ktoś tu jeszcze zagląda? 
Trochę czasu mnie nie było, oj nie było, prawie cztery miesiące.
Gd urodził się mój Synek zabrakło mi czasu, ale i też chęci na prowadzenie bloga.
Teraz gdy mój Mały ma prawie cztery miesiące, a ja zatęskniłam za tworzeniem, mam
nadzieję że będę zaglądać tu częściej :).
Mam jeszcze zaległe kartki do pokazania Wam, które zrobiłam jeszcze przed porodem, 
a dokładniej dzień przed przywitaniem mojego Synka na świecie :).










Co o nich sądzicie? Te dwie pierwsze robiłam pierwszy raz w takim stylu.
W takim niby retro stylu ;). Jakoś najprzyjemniej robi mi się takie karteczki właśnie :).
A co u nas? Dobrze, a nawet bardzo dobrze. 
Żyjemy sobie szczęśliwe we trójkę, chodź początki nie były łatwe.
Poznaliśmy się i poznajemy codziennie, odkrywając wiele jak i ucząc się wiele.
Jednym słowem jest dobrze, a co najważniejsze jestem szczęśliwa :).


Pozdrawiam Was bardzo serdecznie,

Kasia