piątek, 4 września 2015

Puk puk...

....czy ktoś tu jeszcze zagląda? 
Trochę czasu mnie nie było, oj nie było, prawie cztery miesiące.
Gd urodził się mój Synek zabrakło mi czasu, ale i też chęci na prowadzenie bloga.
Teraz gdy mój Mały ma prawie cztery miesiące, a ja zatęskniłam za tworzeniem, mam
nadzieję że będę zaglądać tu częściej :).
Mam jeszcze zaległe kartki do pokazania Wam, które zrobiłam jeszcze przed porodem, 
a dokładniej dzień przed przywitaniem mojego Synka na świecie :).










Co o nich sądzicie? Te dwie pierwsze robiłam pierwszy raz w takim stylu.
W takim niby retro stylu ;). Jakoś najprzyjemniej robi mi się takie karteczki właśnie :).
A co u nas? Dobrze, a nawet bardzo dobrze. 
Żyjemy sobie szczęśliwe we trójkę, chodź początki nie były łatwe.
Poznaliśmy się i poznajemy codziennie, odkrywając wiele jak i ucząc się wiele.
Jednym słowem jest dobrze, a co najważniejsze jestem szczęśliwa :).


Pozdrawiam Was bardzo serdecznie,

Kasia



8 komentarzy:

  1. karteczki piękne, wszystkiego dobrego:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne karteczki ;) Gratulacje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż się dobrze czyta takie słowa młodej mamy :))) Wszystkiego dobrego!
    Karteczki super, czekam niecierpliwie aż ponownie pojawią się rękodzielnicze twory :)

    OdpowiedzUsuń
  4. powodzenia w byciu dobrą mamą bo to trudne

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie dałaś sobie radę z tymi karteczkami. Samych pieknych chwil życzę Twojej rodzinie :) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuje za miłe słowa i ciesze się, że zaglądacie jeszcze do mnie ;).
    Pozdrawiam gorąco! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie wrócić:) Jak masz tylko chwilkę nadrabiaj zaległości:) i wpadaj do nas;)

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz po sobie parę słów :).