sobota, 3 maja 2014

Anielica w spodniach z problemami ;)

Pierwszy raz miałam tak, że jakiś aniołek czy inny "solniak" musiał tak długo czekać na malowanie.
Dlaczego? Konkretnego powodu nie mam, ale faktem jest, że poniższa anielica powstała
w listopadzie 2013 i dopiero w 2014 doczekała się malowania ;). 
Minął styczeń, luty, dopiero w marcu doczekała się pełnego makijażu.
I może przez to, że tak długo czekała nie jestem z niej zadowolona.
Niby to pierwszy mój anioł ulepiony w ten sposób, ma szyje, inaczej
umodelowane ciało. Jednak popsułam ją malowaniem.
Może jeszcze ubranie jakoś wygląda, ale buźka wyszła mi hym...za ostra?
Chociaż i tak widzę poprawę u siebie w malowaniu oczu czy ust.
Trzeba ciągle się uczyć, nie ma tak łatwo ;).







Jeszcze żeby było śmieszniej, anielica gdzieś po drodze oberwała i 
miała bliskie spotkanie z podłogą :).
Ciężki los jej zgotowałam :).




19 komentarzy:

  1. A mi tam się podoba i buzia i cała anielica :) Prezentuję się bardzo

    OdpowiedzUsuń
  2. Prezentuję się bardzo fajnie (urwało mi w poprzednim komentarzu). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Marudzisz jest świetna, wygląda jak dziewczyna ze szkolnego korytarza, super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem trzeba pomarudzić ;). Fajne skojarzenie z ta dziewczyna ze szkolnego korytarza :).

      Usuń
  4. Dlaczego ''za ostra''? Bardzo fajna jest! :) Zgadzam się z poprzedniczkami. Wygląda jak taka sympatyczna ale troszkę nieśmiała dziewczyna :) Myślę, że nie masz co narzekać, wyszła Ci bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :). "Za ostra" bo oczy wyszły mi jakieś takie za ciemne. Może rzeczywiście, nie jest tak źle z nią ;).

      Usuń
  5. Anieliczka bardzo ładna, taka młodzieżowa bym powiedziałą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyszła mi nastolatka chyba :). Może trochę zbuntowana ;).

      Usuń
  6. A mi się podoba, wyszła świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kasiu, anielinka śliczna:) Wiem coś o malowaniu detali bo sama właśnie wpadłam w trans malowania karteczek akwarelkami i koloruje bardzo malutkie elementy, co przy moim kiepskawym już troszkę wzroku nie jest łatwe:) Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  8. i warto było tak zwlekać, bo jest cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawe spojrzenie ma :D takie zadziorne! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiem dlaczego jesteś dla siebie taka krytyczna, wg mnie wyszło bardzo fajnie!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz po sobie parę słów :).