piątek, 17 stycznia 2014

Swinkowa Sesja II

W oczekiwaniu na kolejny dzień,
w celu zrobienia fotek moich solniaków
przy świetle dziennym, 
mam dla was świnkową sesję ;).

Jakiś czas temu 
mogliście oglądać świnkową sesję nr. I:

Niestety krótko po tych zdjęciach, odeszła
od nas Kluska.
 Po jej odejściu pojawiła się u nas
mała, ruda rozrabiara a mianowicie 
Beza :).

Gdy przybyła do nas do domu była jeszcze
malutka i chciałam jak najszybciej 
zrobić jej parę fotek.
Jak wiadomo zwierzęta szybko rosną,
 dotyczy to również świnek ;).

Robienie zdjęć to jedna z tych rzeczy które sprawiają mi
frajdę. Nie są to zdjęcia profesjonale, ale
mam nadzieję że przypadną wam do gustu ;).









Dziękuje, że dobrnęliście do końca :)











21 komentarzy:

  1. Bardzo ładne zdjęcia :) Świnki wyglądają niesamowicie uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :). Chyba małe modelki mi się trafiły ;).

      Usuń
  2. Świnka cudna ale jakież cuda z masy solnej... Kiedyś robiłam aniołki z masy solnej, gniotłam, wałkowałam, malowałam... Dzisiaj szyję lalki (będzie mi niezmiernie milo jak mnie odwiedzisz :). Twoje prace są przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :). Z chęcia odwiedzę Twojego bloga :).

      Usuń
  3. ładnie to tak świnki męczyć?! :)) a tak nawiasem, kiedyś też miałam świnka i ma on sesję w bucie :) co prawda sam tam wchodził :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj świniaki tez same rządziły się na wybiegu ;).

      Usuń
  4. Cudowne foteczki, Pyza to urodzona modelka :) Maleństwo też śliczne. Uwielbiam świnki morskie, jestem właścicielką gwiazdeczki Krysi (sheltie), sesje z kucykami są najzabawniejsze :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :). Ja kiedyś chciałam mieć świnkę długowłosą, piękne są :).

      Usuń
  5. Masz rękę do zdjęć. :)) I cierpliwość bo nie chce mi się wierzyć, że zwierzaki spokojnie siedzą na tyłkach. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, spokojne to one nie są :P. Jakoś dałam radę :).

      Usuń
  6. Jakie rozkoszne świnki ;) Sama słodycz, też mam świnkę -w sumie to już miałam cztery;) - i wiem, że te małe słodziaki też potrafią dać popalić, np. ten krzyk, kiedy otwiera się lodówkę, albo kiedy wchodzi się do mieszkania i trzeba wszystko rzucić i zająć się tym małym krzykaczem ;D Moja obecna świnka Tosia, mała ciałem, wielka duchem , najbardziej lubi przeganiać psa z kona w kąt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak świnki to małe terrorystki ;). Moje tylko usłysza, że otwiera się lodówkę to już koniec trzeba coś im dać ;).
      Śmiesznie musi wyglądać Tosia jak przegania psa ;). Moje warjują po podłodze a co dopiero z psem :).

      Usuń
  7. sesja wyszła wspaniale tak jak i sama modelka:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Drugie zdjęcie po prostu niesamowite, ja poproszę o więcej takich zwierzakowych sesji:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyjątkowo fotogeniczne Świnki :)
    pozdrawiam Marta z http://wiklinoweroznosci.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyjątkowo fotogeniczne Świnki :)
    pozdrawiam Marta z http://wiklinoweroznosci.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuje za wszystkie miłe słowa :).

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło jeśli zostawisz po sobie parę słów :).